| 2007-10-26 | Wywiad dla Rzeczpospolitej |
Źródło
Autor:
DirtySanchez (2007-10-28 00:14:27)
Tagi:
debata
wpadka
zwycięstwo
Po pierwsze moja wpadka w debacie z Tuskiem. Poszedłem na nią wymęczony, trochę chory i jednocześnie nieprzygotowany. I skończyło się źle. [...]Błędem była zgoda na debatę. Lepiej było wysłuchać jeszcze parę razy od PO, że jestem tchórzem.
Tak Jarosław Kaczyński odpowiada na pytanie o przyczynę porażki w wyborach. Ciekawe, pan premier już nie czuje się zwycięzcą debaty z "Donaldkiem". Co więcej - teraz okazuje się to już główną przyczyną klęski wyborczej.