Donald Tusk (Platforma Obywatelska) | 2007-10-21 | 10 zobowiązań Donalda Tuska | Źródło

Autor: Krzysiek (2007-10-22 09:48:12)

Tagi:  wybory  zobowiązania  zwycięstwo 


  1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy
  2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty
  3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic
  4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ
  5. Uprościmy podatki – wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną, zlikwidujemy ponad 200 opłat urzędowych
  6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012
  7. Szybko wypełnimy naszą misję w Iraku
  8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w Polsce
  9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet
  10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.




Nie jest to może zupełnie dosłowny cytat, ale jest to 10 zobowiązań, które Donald Tusk zadeklarował w imieniu swojej partii. Najprawdopodobniej wybory wygrali (ostatecznych wyników jeszcze nie ma), więc trzeba dobrze zapamiętać wyjściowe obietnice.



Dodaj komentarz

Nazwa użytkownika  (wymagane, min. 3 znaki, maks. 30 znaków)
Kod weryfikacyjny
Przepisz kod weryfikacyjny (wymagane)
Treść komentarza  (wymagane, maks. 1000 znaków)
 
  


Dodano: 2007-10-22 15:15:25 przez: miff

Może ja się nie znam, ale mi te punkty wydają się bardzo podejrzane, weźmy np. punkt drugi, który jak się odpowiednio oczyta oznacza ni mniej ni więcej podniesienie podatków. Dodatkowo totalnie sprzeczny punkt czwarty, skoro podnosimy pensje "budżetówki" to jak mozna mówić o darmowej służbie zdrowia, czy to aby nie My wpłacamy pieniążki do budżetu? Dobrze, że przynajmniej pan Donald w punkcie piątym pisze tylko o "uproszczaniu" a nie obniżaniu, no a likwidacja 200 opłat, nie wyklucza stwarzania nowych, bardzo asekuracyjnie Panie Donaldzie. Brawo ;-)


Dodano: 2007-10-22 15:28:47 przez: Krzysiek

Część haseł mocno ogólna - faktycznie może się za nimi wiele kryć. Jest parę konkretów - Euro 2012, misja w Iraku, powszechny Internet. Dobrze, że chociaż tyle bo w tej kampanii w ogóle odnalezienie choćby cienia jakiejkolwiek "programowej" wypowiedzi w głównym nurcie dyskusji graniczyło z cudem. Nie zmienia to faktu, że to raczej zbiór hasełek w stylu "dla każdego coś miłego", ale z czegoś trzeba ich rozliczać.:)