Autor:
www.rydzykfizyk.salon24.pl (2008-01-14 02:28:45)
Tagi:
alkohol
bracia Kaczyńscy
dzieciństwo
-Kiedy nastąpiła inicjacja alkoholowa?
-W dziewiątej klasie. W ósmej byliśmy z Jarkiem na szkolnej wycieczce w Gdańsku, to już niektórzy popijali a my jeszcze nie. Ale potem piło się winko, głównie dla podkreślenia dorosłości.
Upiłem się po raz pierwszy po dopuszczeniu do matury. Pojechałem z Tadkiem do Legionowa, bo on miał wtedy wolną chatę. Jak idioci kupiliśmy sobie pomarańczówkę i wino. Po prostu nie znaliśmy się na wódkach i nie wiedzieliśmy, że trzeba unikać mieszania. Kiedy wracałem, Jarek już czekał na mnie na ulicy, bo wcześniej zadzwoniłem do domu ze stacji. Ale wszystkiego nie pamiętam. Wiem, że długo nie mogłem patrzeć na alkohol. Ale już na bal maturalny kupiłem najczystszą wódkę?
W książce „O dwóch takich... ALFABET braci Kaczyńskich”, Wydawnictwo M, Kraków 2006 r., s. 58
Rozumiem, że to w kontekście rewelacji posła Palikota?:) W tej książce faktycznie całkeim często można spotkać informacje o 'spotkaniach przy winie', 'wypiciu wielu win'...
To prawda, dużo ciekawych rzeczy można się dowiedzieć, np. jak Jarosław wypił szampana z okazji zwycięstwa Kwaśniewskiego w wyborach albo przewidział wybór Karola Wojtyły na papieża i ogólnie w zasadzie zawsze jedynie on trafnie oceniał bieżącą sytuację i prognozował przyszłość - wiele rzeczy w PRL i III RP poszło źle, ale gdyby nie Jarosław to byśmy mieli tu co najmniej Koreę Północną, wszystko co pozytywne odbyło się z mniejszej lub większej jego inspiracji lub przebiegłego planu. Warto było się tego dowiedzieć.;)